ZAUFAJ pomimo wszystko.
Myślisz, że to kara?
Myślisz, że to dzieje się abyś cierpiała?
Myślisz, że to zbyt trudne?
ZAUFAJ pomimo wszystko.
Zaufaj, pomimo wątpliwości i lęku.
To tylko słabe filmy, które wyświetlają się w Twoim umyśle.
Zaufaj, pomimo cierpienia.
To Twój wybór w jaki sposób spojrzysz na tę sytuację.
Zaufaj i bądź obecna w tym, co się wydarza.
Nie musisz nic robić, podejmować decyzji i rozwiązywać tego problemu.
Możesz zaufać, że właśnie uczysz się czegoś co jest ważne.
Właśnie uczysz się jak zachować spokój, gdy sprawy idą nie po Twojej myśli.
Właśnie uczysz się jak uwolnić siebie samą od przywiązania do własnych oczekiwań i planów.
Właśnie uczysz się, że wszystko przemija i zmienia się.
Właśnie uczysz się, że nie masz nic do zdobycia i udowodnienia.To co teraz przeżywasz, to cenna lekcja ZAUFANIA.
Zaufania, że możesz być szczęśliwa, pomimo tego co teraz się wydarza.
Zaufania, że możesz być szczęśliwa nawet bez tego co odchodzi.
Zaufania, że możesz wziąć głęboki wdech i z wydechem poczekać nim wydasz osąd.

Wiesz czym są łzy zrozumienia?
Wydaje nam się, że płaczemy wtedy gdy cierpimy. To nieprawda.
Płaczemy wtedy, gdy spotykamy się z PRAWDĄ.
Cierpienie często jest chwilą takiego spotkania.
Nie możesz już uciec przed prawdą na temat siebie, innych, świata.
Widzisz ją i płaczesz.
Ale to są łzy oczyszczenia.

Pierwszy raz rozpłakałam się w ten znaczący sposób, gdy wypuszczałam z dłoni kartki, na których spisany był pięcioletni plan strategiczny spółki prowadzonej przeze mnie i mojego męża. Znalazłam je w biurku, kiedy sprzątałam mieszkanie po jego nagłej śmierci. Firma już nie istniała, a ja musiałam opuścić dom, który przechodził na własność banku. Siedziałam na podłodze z plikiem nic nie znaczących papierów. Z rozmachem i ekscytacją planowaliśmy przyszłość. Gdy Tomek żył, wydawało mi się iż mogę kontrolować swoje życie.
Po tamtym doświadczeniu wiem, że od kontroli ważniejsze jest zaufanie.
Zaufanie do tego, że to co pojawia się w naszym życiu, jest dokładnie tym czego potrzebujemy.
Przez ostatnie 6 lat wiele razy płakałam w ten znaczący sposób.
Zawsze później coś zmieniło się we mnie a ta wewnętrzna zmiana zmieniała coś na zewnątrz.
Dlatego dzisiaj UFAM zarówno życiu jak i sobie.
Wiem, że poradzę sobie ZAWSZE, gdy będę świadoma i obecna.

Chcę abyś i ty miała tę pewność. Będziesz ją miała jeśli zechcesz skupić uwagę na rozwijaniu tego co ma sens.
Wysyłam do Ciebie zaufanie – płynie strumieniem wprost z mojego serca.

Daga

P.S. Rozwijanie zaufania zamiast kontroli to jeden z elementów treningu, który znajdziesz w 2 części programu “Rozluźniam gumę w gaciach. Żyj świadomie i uważnie”. Dowiedz się więcej o programie: https://rozluzniamgumewgaciach.pl/