Nigdy nie rezygnuj z tego, aby zatroszczyć się o siebie.

Myślę tutaj oczywiście o mądrej trosce.
Myślę tutaj o tym, że gdy czujesz, że tracisz energię to regenerujesz się. Zamiast być na siebie złą i poganiać do kolejnych obowiązków.
Myślę o tym, że gdy jest ci trudno to szukasz wsparcia w relacjach i medytacji, zamiast pogrążać się w destrukcyjnych myślach i odczuciach.
Myślę tutaj o tym, że gdy coś wyraźnie ci szkodzi i sprawia, że tracisz chęć do życia, to stajesz po swojej stronie i rezygnujesz z tego.
Myślę o tym, że w tym zabieganym świecie, znajdujesz 15 minut na to, aby usiąść w ciszy i zbudować swój spokój.
Myślę tutaj o tym, że po prosty siebie kochasz i o siebie dbasz.

Wyzwanie w którym teraz jesteś może ci w tym pomóc. Bo świadome życie wymaga naszego zaangażowania – porannej medytacji, wieczornej relaksacji, głębokiego oddechu.

Wiesz już o czym mówię, prawda?

Za nami 5 dzień! Gratuluje, że wytrwałaś. Napisz jak się czujesz?

Daga