To co piszę to “optymistyczne bajery” – sądzą niektórzy. 😲”(…) Jak ktoś jest nieszczęśliwy, to będzie i nie da się tego nauczyć” – przeczytałam dzisiaj od jednej z Was. 😥

Jestem ciekawa jak wiele osób, które tutaj jest myśli w ten sposób?

Jestem ciekawa ile osób rozumie, że to o czym piszę i mówię jest rezultatem doświadczenia i nie przyszło do mnie we śnie, lecz wypracowałam to medytując latami i korygując własne myśli, słowa i działania.

Jestem ciekawa ile osób wzięło odpowiedzialność za swoje życie, a ile osób wciąż się przygląda i czeka na “zbawienie”?.

Albo się boisz albo żyjesz. Przeczytałam ostatnio.
Ja żyję i próbuję. Dlatego moje życie dzisiaj jest dokładnie tym, czego dla siebie pragnęłam. Nie musi się nikomu podobać ważne, że ja budzę się rano i mówię “Dzień dobry świecie” i naprawdę cieszę się, że ten świat witam.

Ale nie zawsze tak było. Miałam czas w swoim życiu, gdy było mi trudno, gdy się buntowałam i złościłam. To ludzkie. Ważne, czy odbierasz te sygnały i dokonujesz zmiany, czy pozwalasz, aby smutek i niezadowolenie cię pochłonęły…

“Szczęście jest WYBOREM nie REZULTATEM. Nic nie sprawi, że będziesz SZCZĘŚLIWY dopóki TY nie wybierzesz szczęścia. Twoje szczęście NIE PRZYJDZIE do Ciebie może jedynie WYJŚĆ z Ciebie.”
IV Jamgon Kogtrul Rinpoche

Zatem podpowiem…

Spójrz w siebie zamiast szukać w innych na zewnątrz. To Cię uzdrowi i uwolni.🙏

Miłości ❤️

🔥 Jeśli chcesz budować szczęśliwe relacje, to dołącz do mojego kursu “Projekt pozytywny związek”. Zostały ostatnie dni, żeby kupić go w przedsprzedaży w najlepszej cenie. Taka okazja się już nie powtórzy!