Spędziliśmy cudowny dzień z dala od miasta, w kontakcie z naturą. Woda, las, szum drzew, śpiew ptaków. Potrzebujemy tego dla równowagi. Kontaktu z ziemią.
To uspokaja.
Wycisza.
Mniej bodźców oznacza więcej wewnętrznej ciszy.
Mądrość dojrzewa w ciszy.
Możesz usłyszeć głos intuicji.
A moja intuicja mówi mi „wszystko jest dobrze”.

To niezwykłe uczucie, które pojawia się, gdy przestajemy pędzić do przodu, zabezpieczać się, planować, oczekiwać…
Cały dzień próbowałam je nazwać. I już wiem.
To uczucie to ZAUFANIE.
Po prostu pozwalasz wszystkiemu przepływać i nie próbujesz neurotycznie kontrolować.
To daje ulgę i pozwala głęboko odetchnąć.
Jesteś tylko częścią czegoś większego. Nie wszystko nosisz na swoich barkach. A przynajmniej nie musisz. Świat nie skończysz się dlatego, że na chwilę wyłączysz analizę, planowanie i kontrolę.

Zamknij oczy. Weź głęboki wdech. Jesteś.
Po co ten cały lęk i panika?
To jest dzień 5 programu „Rozluzniam gumę w gaciach” i wiesz co? Cieszę się naprawdę, że tworzymy #teamluźnegacie bo pragnę, aby było nas jak najwiecej! Tych którzy cieszą się bo SĄ ❤️❤️❤️

Dagmara

P.S. Moment uchwycił mój DJ 😎🥰