Uwielbiam to zdjęcie. Przypomina mi, że czasami trzeba wskoczyć w nieznane i śmiać się w głos, tak by strach to usłyszał i zaniemówił 🤷🏼‍♀️

Mogłabym dużo pisać o tym, że nasze wspólne życie przypomina jazdę na motocyklu. 😎

Mogłabym dużo pisać o tym, że uczę się w nim zaufania, pomimo ostrych zakrętów. I jestem za to wdzięczna, bo sobie też bardziej ufam. A to daje spokój.

Mogłabym dużo pisać o tym, że przekraczamy kolejne ograniczenia w umyśle. I na szczęście, za to nie można dostać mandatu 🤪 ale wiele dojrzałości się pojawia 🙏

Mogłabym dużo pisać o tym, jak puszczam kontrolę, by poczuć wolność. I chociaż czasami się wkurzam, upieram i nie chce to chwilę później… czuje wdzięczność. ❤️

Mogłabym dużo pisać o tym, że jak się wtulam w niego, to prędkość i zakręty sprawiają, że czuje… bogactwo życia.

Mogłabym dużo pisać ale powiem jedno… miłość zawsze znajdzie drogę ❤️

Ale najpierw TY odszukaj drogę do SIEBIE samego. Bo inaczej nigdy nie poczujesz się pewnie 🙏

Tego dzisiaj Ci życzę 🥰 

z miłością Dagmara