Milka już zasnęła, Ja mam chwile dla siebie. I o tym będzie ten wpis.

O przestrzeni dla siebie w życiu, w związku, w pracy – wszędzie.

Bo nie wiem jak u Was, ale moje doświadczenie jest takie, że jak chcesz te przestrzeń mieć, to musisz ją sobie stworzyć. Jak o tym nie pomyślisz to zajęcie się znajdzie, lub ktoś Ci je znajdzie 🤣 🤷🏼‍♀️

Często nam się wydaje, że musimy delegować zadania innym, podzielić się z partnerem obowiązkami lub stanąć na rzęsach, aby te chwile oddechu złapać.

Jednak ja mieszkam sama z Milunią, bo mój ukochany w Warszawie i dom także prowadzę tutaj sama.
Przekonałam się, że możesz tak zorganizować sobie życie, aby nie zapomnieć o tym, że „matka” też człowiek, a partnerka to jednak wciąż wolna istota 😍

Uważam, że to kwestia nastawienia i zrozumienia co jest dla nas ważne.

Jeśli staniesz po swojej stronie, będziesz uczciwie działać w zgodzie z własnymi priorytetami (a mniej się domagać od innych, by je realizowali), będziesz więcej oddychać i medytować, aby zachować spokój i opanowanie, zamiast tracić energię na zbędną bieganinę i emocjonalne wzloty i upadki, to się okaże, że zostanie trochę przestrzeni ☺️

Trzeba zacząć od ustalenia co jest dla nas ważne, później sprawdzenia, czy realizujemy to w życiu, w pracy i w naszej relacji.

Codziennie dokonujemy drobnych korekt w miarę tego co jest możliwe. Ale to co najważniejsze – bierzemy odpowiedzialność za swój czas i nie czekamy, aż ktoś zmieni sytuację za nas. W końcu to nasze życie ❤️

Nie oczekujmy, że partner nas uszczęśliwi, jeśli same nie potrafimy zadbać o to, co jest składnikiem szczęścia. Gdy zaszłam w ciążę często słyszałam, że stracę wolność i nie będę mogła już medytować, robić tego co kocham etc. Postanowiłam sobie wtedy, że nie ma takiej opcji. 😁 Zadbam o to, co jest ważne dla mnie jako człowieka i nie zapomnę o tym, że sama kreuje swoje warunki.

Pamietam o tym codziennie i tak żongluje warunkami, aby medytować i mieć czas na to, co daje mi paliwo.
W ten nieoczywisty sposób chce Cię zachęcić, abyś sięgnęła po mój najnowszy kurs „Projekt pozytywny związek”. Mówię w nim o tym, jak poukładać partnerstwo i mieć czas na to, co ważne 🙏

Bo szczęśliwy związek tworzą szczęśliwi ludzie ❤️

P.S Zdjęcie zrobił samowyzwalacz po wieczornej kąpieli. Takie naturalne to zdjęcie i domowe. Spodobało mi się 🙃

Wasza Dagmara