To nie jest instagramowy look 😂 i godzina też nie najlepsza jeśli chodzi o oglądalność 🤷🏼‍♀️, ale przecież nie o to chodzi żeby się wpasować – już trochę się znamy i wiecie o mnie parę sekretów 🤷🏼‍♀️ a na pewno to, że z wpasowywaniem się w normy, standardy i „coś tam coś tam” to u mnie nie najlepiej.

Od kiedy sięgnę pamięcią, żyłam po swojemu. Gdy odebrałam dowód osobisty, to natychmiast skorzystałam ze swojej wolności. Nie dlatego, że się chciałam buntować ale dlatego, że zawsze chciałam korzystać z możliwości, które podsuwa nam życie. Zawsze też chciałam sprawdzać sama. Dlatego wyszłam za mąż mając lat 18 – bo wiedziałam, że bycia w relacji można się nauczyć gdy się w niej jest 😍

Moja mama często mówiła, że jak się nie sparzę to się nie nauczę. Zdarzało mi się „sparzyć” ale decyzje o małżeństwie uważam za genialną! Tak jak wszystkie inne decyzje – nawet te, które dawały trudne konsekwencje i które mnie „parzyły”. Dlaczego? Bo to jest rozwój.

Wiecie co myśle? Że tak naprawdę to każdy z nas tak ma 🤷🏼‍♀️ możemy przeczytać tysiące książek ale w kluczowych momentach w życiu, wcale nie informacja, którą przyswoiliśmy będzie miała decydujące znaczenie, lecz praktyka. Mój mąż miał bibliotekę w której zgromadził 6 tys. pozycji z dziedziny filozofii, psychologii, neurobiologii, duchowości, biznesu, zdrowego odżywiania, a nawet umierania ale na kilka tygodni przez śmiercią wyznał mi: „mam ochotę obciąć sobie głowę, to co było moim największym atutem stało się teraz moim przekleństwem. Mój intelekt nie pozwala mi niczemu zaufać”.

Kolejne 6 lat, gdy odszedł skupiłam się na rozwijaniu doświadczenia, mądrości (zamiast tylko intelektu), zaufania. Wzięłam sobie jego słowa do serca.

Dzisiaj uważam, że to co daje nam moc i siły sprawcze, to nasza zdolność do działania i sprawdzania. Ponieważ życie jest takie krótkie, nie boje się sprawdzać – wiem, że to najkrótsza droga by się dowiedzieć, nauczyć, zrozumieć.

A ty korzystasz z każdej sytuacji aby się nauczyć i rozwinąć mądrość? ❤️ A może już jesteś tym zmęczona?

Udostępnij, zostaw komentarz. Ściskam

Daga