Miłość do siebie zaczyna się od uznania, że masz prawo do bycia szczęśliwym. Nawet jeśli innym się to nie podoba. To twoje życie — ty zamawiasz i ty płacisz. Nie inni. Dlatego wypełnienie swojego życia własną obecnością jest jedyną sensowną drogą i decyzją, którą możesz podjąć! Zawsze masz prawo iść za głosem intuicji lub głosem innych.

Gdy wybierzesz pierwszą opcję, przyjdzie Ci zmierzyć się z własnymi lękami, fikcjami na swój temat, często odczujesz dyskomfort, lecz w konsekwencji odkryjesz, kim jesteś. Choć część osób uzna , że jesteś inna, może nieco dziwna lub
nieodpowiedzialna — twoje życie będzie naprawdę Twoje. Będziesz doświadczała nieskrępowanej radości, wolności i swobody.

W drugim przypadku całe życie spędzisz na
zadowalaniu innych, na towarzyszeniu im w ich własnych neurozach i fikcjach — w konsekwencji nie urzeczywistnisz własnego potencjału i dojdziesz do punktu, w którym ze smutkiem w oczach stwierdzisz: „Nie wiem, kim jestem, i nie
mam własnego życia”. Będziesz przywiązana do lęków i będziesz szukała złudnego poczucia bezpieczeństwa w zewnętrznym świecie — to jak gonitwa za króliczkiem. Jeśli jednak darzysz siebie miłością — przestajesz siebie krzywdzić i koncentrujesz całą swoją uwagę na tym, by usunąć przeszkody na drodze do spełnienia. Jakie?

Przedstawiam ci listę najważniejszych:

  1. Aprobata innych
    Po pierwsze uznasz, że nie potrzebujesz aprobaty innych. Potrzeba widzenia się lepszą w oczach innych wynika z tego, że Ty sama w swoich oczach jesteś kimś nieatrakcyjnym, bez wartości. Zacznij więc od treningu przed lustrem.
  2. Poczucie winy
    Następnie zacznij poświęcać sobie czas. Uważasz siebie za mniej ważną od innych ludzi, dlatego też czujesz się winna, gdy zajmujesz się sobą! A przecież jeśli kogoś kochamy to chcemy z nim spędzać jak najwięcej czasu.
  3. Bycie doskonałą
    W kolejnym kroku daj sobie prawo do decydowania o swoim życiu i do popełniania błędów! Poczucie, że musisz być najlepsza, zawsze związane jest z niską samooceną. Odrzuć to złudzenie – zasługujesz na miłość bezwarunkową!
  4. Brak zaufania
    Gdy już zaczniesz podejmować decyzje samodzielnie, zaufasz swoim wyborom oraz temu, że masz dość inteligencji, siły i mądrości, aby poradzić sobie w każdej sytuacji. Uwierz mi, masz w sobie siłę, aby stawić czoło rzeczywistości.
  5. Obarczanie innych sobą
    Nie musisz obarczać innyc odpowiedzialnością za siebie. Gdy to zrozumiesz, poczujesz wolność i niezależność — wreszcie uznasz, że jesteś kimś wartościowym, a nie ciężarem dla otoczenia.
  6. Udawanie kogoś, kim nie jesteś
    Gdy przestaniesz udawać i tworzyć barykady między światem a Tobą — otworzysz się na innych,
    będziesz mogła dołożyć własny wkład w życie ludzi i obdarować ich swoją bliskością.
  7. Ucieczka od siebie
    Gdy gardzisz sobą, nie możesz ujawnić siebie, bo czujesz silny dyskomfort i lęk związany z odrzuceniem. Dzieje się tak, bo sama nie lubisz spędzać czasu w swoim towarzystwie i uciekasz od siebie. Zacznij spędzać czas sama ze sobą i zajrzyj wgłąb siebie.
  8. Brak autentyczności w relacjach
    To nieustające ukrywanie prawdy generuje napięcia, które w oczywisty sposób odbierane są przez otoczenie. Będąc w roli, zamykając się na prawdziwy kontakt, sam pozbawiasz się szansy stworzenia głębokiego związku! Tak naprawdę to kara za to, że nie kochasz siebie. To paradoks — nie kochając siebie, nie dajesz prawa innym do obdarzenia Cię miłością!

❤️❤️
Daga
PS Zapraszam cię do mojego nowego wyzwania “Pokochaj siebie w 21 dni” (100% bezpłatnego), w którym przejdziemy przez proces budowania akceptacji i miłości do siebie. Zapisz się na wyzwanie tutaj:
👉https://www.subscribepage.com/pokochajsiebiew21dni